Podżycie/Underlife_poem

1 sound

Podżycia/Underlifes PL Podżycie topi się rozpuszcza rozpulchnia dociera do kości kręgosłup pamięci drży pod ciężarem ziemi wygina się drobne ziarenka piasku wycierają go skrzypiąc, przemieszczają się ulegają naciskowi kroków Ciężar biegnący z góry Od światła, od powietrza Wgniata w mrok, wpycha do cienia korzenie wyznaczają podziemne linie autostrady pomiędzy koloniami gęsto stłoczonych ziaren piasku, które w pobliżu korzeni skrzypią inaczej nasłuchują wyczekują opowieści o tym, co na powierzchni co odkryte co nasłonecznione co wyblakłe co zniekształcone co niewypowiedziane co zapada się w ziemi i znika zostaje ukryte w cieniu Mieszkały w wieloosobowych pokojach stłoczone jak ziarenka piasku niedopasowane do zewnętrznego świata, toczyły życie po drugiej stronie w odbiciu w ukryciu kiedy nie mogły wypowiedzieć swoich myśli, posługiwały się oddechem który zamieniał się w parę. Gęstą i bezkształtną. para unosiła się, prostując myśli para unosiła się, prostując wyprasowane ubrania brudna woda z pralni czysta para z ubrań parujące myśli splątane oddechy Słone łzy w odcieniach szarej wody Błękitnej wody Zrozpaczonej wody Każdy ząb to naczynie Zęby ziemi ze zbiornikami na łzy. ENG The underlife melts dissolves aerates reaches the bones under the weight of the ground, the spine of memory trembles bends it is eroded by fine grains of sand that move with a creaking sound succumbing to the pressure of steps The weight running downwards From light, from air Presses into the dark, pushes into the shadow the roots delineate underground lines motorways between colonies of densely packed grains of sand, which creak differently near the roots listening waiting for stories about what’s on the surface what’s unveiled what’s sun-drenched what’s faded what’s distorted what’s unsaid what caves into the ground and disappears remains hidden in the shadow They lived in multi-person rooms, packed like grains of sand at odds with the outside world, they lived their lives on the other side in a reflection in hiding when they couldn’t say their thoughts out loud, they used their breath which turned into steam. Dense and shapeless. the steam rose, straightening thoughts the steam rose, straightening ironed clothes dark water from the laundry clean steam from the clothes steaming thoughts tangled breaths Salty tears in the shades of grey water Blue water Agonized water Each tooth is a vessel Teeth of the earth with vessels for tears.


Part of this walk

PODŻYCIE/UNDERLIFE

PODŻYCIE/UNDERLIFE

Gdańsk
PL Instalacja Podżycie powstała w ramach festiwalu Narracje 2023. Dźwięk: Magdalena Franczak Mastering: Marcin Dymiter Pod powierzchnią toczy się podżycie. Równoległy świat zbudowany w rewersie do nasłonecznionego i naświetlonego. W podżyciu to, co ludzkie przeplata się z tym, co nieludzkie. Korytarze zepchniętych wspomnień, podtrzymywane kośćmi ziemi, migrują wraz z korzeniami i ulegają przemieszczeniu. To właśnie w ich ciasne przestrzenie spadają strzępy historii o kobietach z oruńskiego Magdalenenheim. Głównym zajęciem rezydentek tego „azylu dla upadłych dziewcząt” była praca w pralni. Fragmenty opowieści przenikają więc w strukturę ziemi, wtulając się w nią cząsteczkami wylewanych mydlin i wody. Ta woda pamięta kolorami. Biała sukienka – szara woda. Czerwona bluzka – różowa woda. Niebieskie spodnie – błękitna woda. A łzy? Łzy mają osobne arterie w podżyciu: od czasu do czasu parują, zaznaczając swoją obecność, przeciskając się przez trawę i ziemię. W obszarze dawnego cmentarza ewangelickiego dziś rozciąga się park, leżą tory, wznoszą budynki przychodni i bloku. Tu właśnie umieszczam swoją opowieść. Tu stawiam naczynia wypełnione kolorową cieczą i łączę je w linię, która łukiem wyznacza widmową mapę tego miejsca. Wyobraź sobie: kobiety stoją w półkolu, płaczą, a ceramiczne naczynia ustawione u ich stóp zbierają spadające łzy. Ciepło i ból sączą się w korytarze podżycia. Woda ma różne stany skupienia, ale kiedy paruje, łączy się z naszymi oddechami i zapomnianymi opowieściami. Jedną z nich usłyszysz, wkładając słuchawki – jest próbą oddania głosu zapomnianym bohaterkom tego miejsca. Spacerując parkiem, wsłuchuj się w słowa. Schodząc ze ścieżek, wyczuwaj oddechy. Patrząc na ziemię pod stopami, wypatruj tego, co głębiej – szukaj oznak podżycia. tekst: Magdalena Franczak ENG https://narracje.eu/en/artysta/magdalena-franczak/
free

Privacy & cookie policy / Terms and conditions

© ECHOES. All rights reserved / ECHOES.XYZ Limited is a company registered in England and Wales, Registered office at Merston Common Cottage, Merston, Chichester, West Sussex, PO20 1BE

v2.5.15 © ECHOES. All rights reserved.